Pomknij w bolidzie F1

Pomknij w bolidzie F1
Ostatnio testowałem grę rajdową DiRT 4, a tym razem opiszę inną pozycję od firmy Codemasters. Z rajdówek pędzących przez kurz i błoto przesiądziemy się do bolidów Formuły 1, które mkną jeszcze szybciej, po torach wyścigowych. Mowa o F1 2017 - najnowszej odsłonie popularnej serii gier o tym sporcie. Jej premiera miała miejsce 25 sierpnia, a w Polsce wydana została przez Techland.

W grze możemy pokierować bolidami wszystkich zespołów tegorocznego sezonu F1, a także, co jest nowością, starszymi modelami. Twórcy bowiem sięgnęli również po bolidy z wcześniejszych okresów Formuły 1, od roku 1988 do 2010. Pojeździmy więc także takimi klasykami, jak np. McLarenem MP4/6 z roku 1991 czy Ferrari F2007.

Ważnym elementem tej odsłony jest rozbudowany tryb Kariery. Na początku dostosowujemy ustawienia takie jak poziom trudności przeciwników czy długość wyścigów, a potem wybieramy zespół, z którym podpiszemy kontrakt. Każdy team ma inne oczekiwania, którym powinniśmy sprostać podczas sezonu. Fajnie budowany jest klimat gry, choćby przez dobrze zrobione scenki przerywnikowe (np. podczas rozmów z członkami zespołu, którzy wprowadzają nas w zarządzanie różnymi aspektami kariery), albo gdy przed startem w wyścigu przy naszym bolidzie stają mechanicy oraz kamerzysta, my możemy wprowadzać jeszcze drobne zmiany w pojeździe, a nasz kolega z teamu daje nam wskazówki dotyczące wyścigu.

Kolejną atrakcję stanowią dodatkowe zawody, na które jesteśmy zapraszani - np. wyzwanie wyprzedzania czy pościg. Rozbudowanymi elementami trybu Kariery są także zarządzanie całym zespołem oraz modyfikowanie i dbanie o pojazd.

Oprócz rozwijania naszego teamu (np. by przyspieszyć pit stopy) będziemy również prowadzić pracę nad dopracowywaniem części bolidu, ponieważ dostępnych jest tutaj mnóstwo ulepszeń. Podczas jazdy na torze możemy za pomocą specjalnego menu uzyskać dostęp do różnych informacji, zmieniać takie ustawienia, jak np. balans hamulców, konfiguracja dyferencjału czy mieszanka paliwowa oraz komunikować się z zespołem, prosząc, by np. podał jakieś informacje albo przygotował wybrany zestaw opon.

Przed każdym wyścigiem czekają nas sesja treningowa oraz kwalifikacje. Podczas tej pierwszej możemy wziąć udział w programach treningowych przygotowanych dla każdego toru - np. „aklimatyzacji na torze”. Polega ona na tym, że gdy przejeżdżamy przez punkty kontrolne w szczególnie ważnych fragmentach toru, gra ocenia naszą prędkość (a także to, czy w ogóle przejechaliśmy przez dany punkt) i pokazuje wyniki. Bardzo mi się to spodobało, ponieważ w ten sposób możemy nauczyć się toru oraz zobaczyć, które fragmenty trasy idą nam gładko, a nad którymi powinniśmy popracować. Przygotowane są również treningi na temat np. zużycia opon czy oszczędności paliwa.

Inne tryby gry to: Grand Prix (bierzemy udział w pojedynczym weekendzie wyścigowym lub tworzymy własny cykl wyścigów), Tryb Wieloosobowy (rywalizujemy w sieci), Próba Czasowa (staramy się uzyskać jak najlepszy czas okrążenia na wybranym torze), Zawody (zmieniany co jakiś czas scenariusz, zgodnie z którym realizujemy określone cele) oraz Mistrzostwa (bierzemy udział w gotowych cyklach wyścigów albo rozgrywamy zawody z zaproszeniem, odblokowane w trybie Kariery).

Do dyspozycji mamy 20 torów, a cztery z nich dostępne są też w niestandardowych wariantach. Ciekawą opcją jest możliwość pojeżdżenia nocą po torze Monaco.

Dostosować bolid do toru możemy sami, używając suwaków do zmiany parametrów pojazdu, lub korzystając z gotowych ustawień, przygotowanych zarówno przez twórców, jak i graczy.

Kolejna kwestia to świetnie zrobiony system pogodowy oraz cykl dobowy. Po torach możemy śmigać o różnych porach dnia, a także w różnych warunkach - od bezchmurnego nieba, przez lekki deszczyk, aż do okropnej ulewy, wymagającej ogromnej ostrożności.

Szata graficzna prezentuje się świetnie, samochody, tory, kibice i członkowie zespołów wykonani są z dbałością o detale, fajnie wyglądają też np. krople deszczu wylatujące przed nami spod kół rywala i oblewające szybkę naszego kasku. Skoro mowa o kasku, to bardzo podoba mi się też praca kamery, ponieważ wraz ze skrętem kierownicy obraca się ona delikatnie w odpowiednim kierunku. Można także używać programów takich jak Tobii Eye Tracking czy TrackIR do śledzenia ruchów oczu lub głowy.

Gra zapewnia wsparcie wielu modeli kontrolerów, a także dostosowywanie ich ustawień. Model jazdy jest bardzo realistyczny, a o ustawieniach asyst jazdy, takich jak kontrola trakcji czy ABS, możemy sami decydować.

Podsumowując, uważam, że F1 2017 to najbardziej udana część serii. Każdy wielbiciel tego sportu powinien być z niej zadowolony.