Przygotowujesz się do pracy zdalnej za granicą? Sprawdź niezbędne narzędzia pracy dla cyfrowych nomadów
Bezpieczeństwo danych
Jeśli laptop jest twoim przenośnym biurem, utrata plików z ostatnich miesięcy pracy oznacza spore kłopoty. W drodze ryzyko zalania plecaka czy kradzieży w autobusie rośnie drastycznie, dlatego wielu cyfrowych nomadów stosuje prostą regułę 3-2-1. Trzy kopie danych – dwie na różnych nośnikach fizycznych i jedna wysłana na zewnętrzny serwer.
Jak to wygląda w plecaku nomady?
- Oryginał trzymasz na dysku w laptopie.
- Drugą kopię robisz na małym, fizycznym dysku SSD. Nosisz go w innej torbie niż komputer.
- Trzecią kopię wysyłasz do chmury.
Zewnętrzny dysk musi wspierać sprzętowe szyfrowanie. Jeśli zgubisz go w pociągu, nikt nie będzie mógł odczytać danych twoich klientów. Z kolei backup w chmurze warto zautomatyzować, aby program sam synchronizował pliki, gdy tylko urządzenie zostanie podłączone do sieci.
Warto też pamiętać, że publiczne hotspoty na lotniskach czy w popularnych coworkingach rzadko są odpowiednio chronione. Dlatego korzystaj z VPN. Aplikacja szyfruje cały ruch wychodzący z twojego komputera, a dodatkowo pozwala maskować lokalizację.
Łączność ze światem
Brak stabilnego łącza to największy wróg freelancera. Wyobraź sobie, że musisz wysłać pliki do druku za dziesięć minut, a sieć w twoim apartamencie niespodziewanie znika. Warto mieć zapasowe źródło dostępu do sieci. Do niedawna freelancerzy pracujący z dowolnego miejsca na świecie korzystali głównie z lokalnych kart SIM. Obecnie na popularności zyskuje jednak technologia eSIM. Wybrany pakiet gigabajtów możesz kupić jeszcze przed wylotem i na bieżąco monitorować zużycie danych w aplikacji. Karty eSIM znajdziesz nie tylko u operatorów komórkowych. Internet mobilny w atrakcyjnej cenie można też kupić np. w aplikacjach internetowych kantorów takich jak Walutomat https://www.walutomat.pl/esim/. Znajdziesz tam ofertę pakietów (od 1 do 50 GB danych) do ponad 200 krajów i regionów z całego świata.
Komfortowe warunki pracy
Początkujący nomadzi często zabierają ze sobą po prostu najlżejszy komputer i ładowarkę. Po kilku dniach pracy na taborecie w głośnej kawiarni przychodzi brutalne zderzenie z rzeczywistością. Jeśli zamierzasz pracować po 8 godzin dziennie w takich warunkach, twój kręgosłup w końcu się zbuntuje, a ból karku skutecznie zabije kreatywność. Zainwestuj więc w dobrą, składaną podstawkę pod sprzęt, zewnętrzną klawiaturę i ergonomiczną myszkę – to absolutne minimum. Kolejny punkt to zasilanie, bo nie zawsze znajdziesz miejsce blisko gniazdka. Kup solidny powerbank o mocy wyjściowej minimum 65W. Tylko taki sprzęt naładuje pracującego laptopa. Dzięki temu zyskasz kilka dodatkowych godzin działania, gdy nagle stracisz dostęp do prądu.
ARTYKUŁ SPONSOROWANY