Zostań w domu, zamów taniej!
Nie wychodź z domu i zamów online swoje ulubione pisma 20% taniej. Skorzystaj z kodu rabatowego: czytajwdomu

Przystanek i ładowarka w jednym

Przystanek i ładowarka w jednym
Zespół konstruktorów z Utah State University zademonstrował prototyp autobusu elektrycznego Aggie Bus wyposażony w system ładowania bezstykowego o mocy 25 kW. Według oficjalnych informacji, całkowita sprawność uzupełniania energii oceniana jest na ponad 90% na odległość do około 15 cm. Pojazd, elektryczny lub hybrydowy, ma doładowywać akumulatory podczas krótkich postojów na przystankach. Ma to być uzupełnianie regularnego ładowania nocnego.

Prototyp Aggie Bus o długości 12,5 m będzie przewoził studentów na terenie kampusu Utah State University. Maszyna w wersji docelowej ma być oferowana z systemem o mocy 50 kW.

System bezprzewodowego ładowania nazywany jest Wireless Power Transfer. Osiąga obecnie moc 5 kW, przy wspomnianej wydajności 90%. Moc szczytowa systemu wynosi na razie 25 kW, jednak przy mniejszej sprawności urządzenia.

Płyta ładowania ma 15,2 cm średnicy. Ładuje akumulatory pojazdu na zasadzie indukcji ? dolna płyta jest cewką, przez którą przepływa prąd. Górna cewka znajduje się na płycie tej samej wielkości, zainstalowanej w podłodze autobusu. Indukowany w górnej cewce prąd płynie do samochodowych baterii. Ważne w tej technologii jest precyzyjne naprowadzenie autobusu, tak aby dwie płyty znajdowały się dokładnie naprzeciw siebie.

Pisząc o amerykańskim rozwiązaniu, warto dodać, iż w Europie także opracowywane są rozwiązania do bezprzewodowego ładowania autobusów elektrycznych. Prototypowy system tego typu, o nazwie AutoTram, opracował m.in. niemiecki Fraunhofer Institut.

Warto też przypomnieć przy tej okazji o wynalazku japońskich inżynierów, którzy w pierwszej połowie 2012 r. zaprezentowali rozwiązanie umożliwiające przepływ energii elektrycznej przez warstwę betonu, nawet do 10 cm grubości. Transmisja mocy, którą udało im się osiągnąć to na razie zaledwie 50-60 watów. Jednak mimo to, już mówi się o tej technologii jako o szansie na ładowanie elektrycznych pojazdów w trakcie jazdy, co mogłoby zrewolucjonizować transport drogowy.