Zostań w domu, zamów taniej!
Nie wychodź z domu i zamów online swoje ulubione pisma 20% taniej. Skorzystaj z kodu rabatowego: czytajwdomu

Mechatronika... Piękny cień wielkiej góry

Mechatronika... Piękny cień wielkiej góry
Jak wiadomo, z dziecięcych klocków buduje się niemalże wszystko, począwszy od prostych konstrukcji, a skończywszy na gigantycznych budowlach. Okazujesię, że to zabawa dla kreatywnych i twórczych umysłów. Z klocków powstają roboty i pojazdy, którymi można zdalnie sterować, które można programować i przystosowywać do swoich potrzeb. Możliwości są niemalże nieograniczone. Jedynymi barierami są ludzka wyobraźnia i umiejętności. Właśnie to wszystkopotrzebne jest, by zostać konstruktorem, projektować i tworzyć. By jednak wejść na ten najwyższy poziom i rzeczywiście rozwinąć skrzydła, trzeba posiadaćtakże bardzo konkretną wiedzę. Można ją zdobyć na wydziale mechatroniki. Zapraszamy na studia.

Koncepcja

 

Mechatronika to jeden z większych „miksów” na uczelniach technicznych. Obejmuje takie dziedziny, jak mechanika, budowa i eksploatacja maszyn, elektronika, informatyka, automatyka i robotyka. A to jedynie podstawa, od której rozrastają się kolejne gałęzie i odchodzą dodatkowe kierunki. Student mechatroniki ma za zadanie przyswoić cały ten zestaw, a następnie ułożyć go sobie w głowie tak, by sprawnie wykorzystywać zdobyte informacje. Bo studiowanie mechatroniki to nie tylko zdobywanie wiedzy… ale przede wszystkim nabywanie umiejętności poruszania się po niej. Jest to główny krok do rozpoczęcia twórczej działalności w zakresie projektowania.

 

Czas wyborów

Jeśli uznaliśmy, że studiowanie mechatroniki ma być właśnie nasza drogą, musimy zastanowić się, na którą uczelnię złożyć dokumenty. Mechatronika jest kierunkiem bardzo popularnym, więc ze znalezieniem szkoły w pobliżu miejsca zamieszkania nie powinno być dużych problemów. Jeśli jednak nie jest to łatwe, lub mamy wątpliwości co do uczelni, do dyspozycji pozostają fora internetowe, na których absolwenci chętnie opisują swoje szkoły, możemy też przeglądać corocznie publikowane rankingi uczelni technicznych.

Kolejny wybór, przed jakim stoimy, to kierunek, na którym znajduje się nasz wydział. Nie jest to wcale takie proste, bo np. na Politechnice Warszawskiej można go spotkać aż w trzech miejscach, na: Automatyce i Robotyce, Inżynierii Biomedycznej oraz Mechatronice. Wybór będzie miał wpływ na dalsze losy absolwenta, gdyż po jego dokonaniu ukierunkuje się on i przybliży do konkretnej dziedziny, w której wykorzystywana jest mechatronika. Doskonałym przy kładem niech będzie Politechnika Rzeszowska. Mechatronikę można tam studiować na wydziale Budowy Maszyn i Lotnictwa, więc ukierunkowanie na lotnictwo z pewnością pomoże tym, którzy chcieliby mieć pracę związaną z samolotami. Wybierając z kolei Instytut Automatyki i Robotyki na Politechnice Warszawskiej, można mechatronikę rozwijać pod kątem optyki i fotoniki. Decyzja nie jest więc łatwa i warto swój wybór przemyśleć, by być pewnym, że droga, na którą wchodzimy, będzie dla nas właściwa.

Po wybraniu uczelni musimy jeszcze określić, czy chcemy i możemy studiować stacjonarnie, czy zaocznie. W większości szkół wyższych dostępne są obie opcje, jednak działa też kilka mniejszych placówek, które dysponują mechatroniką tylko w wersji dziennej. Z dostaniem się na studia zaoczne nie powinno być większych problemów, trudniej będzie zaś kandydatom na studenta dziennego. W tym roku na Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie o jedno miejsce starało się w tym trybie aż osiem osób. Aby zwiększyć swoje szanse, zdecydowanie pomoże zdawanie matury w stopniu rozszerzonym – trzeba więc zawczasu postawić na matematykę i fizykę.

Gdy już uda się przebrnąć przez rekrutację, można wziąć głęboki oddech, ale po kilku tygodniach radości trzeba zabrać się ostro do pracy. Na mechatronice nie ma czasu na poślizgi. Duża ilość materiału wymaga poświęcenia dużej ilości czasu na naukę. Chyba każdemu zależy, żeby nie trwała ona dłużej niż 3,5 roku „inżynierki” i 1,5 roku „magisterki”, czyli zgodnie z założeniami. Niewielu się ta sztuka udaje, ale każdy próbuje, przynajmniej na początku.

 

Składanie

Już po pierwszych dwóch miesiącach można się zorientować, że to nie liceum, ani wycieczka po lesie. Mechatronika to wyprawa w góry – w wysokie góry! Na politechnikach istnieją wydziały, na których jest mało, dużo i bardzo dużo nauki. Mechatronika należy do tych ostatnich. Studenci nie narzekają na brak zajęć, a ich życie towarzyskie jest uboższe niż to, którego doświadczają ich koleżanki i koledzy. A co tak męczy studentów i odrywa ich od zabawy? Absolwenci mówią, że w zasadzie, wszystko! Materiału jest po prostu bardzo dużo. Przedmioty się przenikają, a interdyscyplinarny charakter wydziału powoduje, że trzeba być lotnym ze wszystkiego. Matematyki przewidziano tylko 120 godzin, a więc standardową ilość, jak na kierunki techniczne. Fizyki – 60 godzin, nauki o materiałach – 90 i tyle samo automatyki i robotyki z teorią sterowania. Studenci najczęściej narzekają na wytrzymałość materiałów i mechanikę płynów. Poza tym czeka na Was dużo liczenia i jeszcze więcej „laborków”.

Mechatronika to kierunek dla kreatywnych i ambitnych, ale przede wszystkim dla pracowitych. Rozmawiając z absolwentami, dowiadujemy się zresztą, że „dzienni” wcale nie mają najciężej. Na wielu uczelniach studia zaoczne realizowane są bowiem aż trzy razy w tygodniu (piątkowy wieczór, sobota, niedziela) i nie co drugi weekend, jak na większości studiów, tylko co tydzień. Nasi rozmówcy zwracają uwagę, że „niestacjonarni” kończą te studia bez taryfy ulgowej i mają dużo mniej czasu na naukę – brak im przecież wolnych weekendów. Mimo to chętnych nie brakuje, bo, powtórzmy, studia na tym wydziale dobrze kształcą i otwierają umysły inżynierów.

 

Dopasowanie elementów

Poziom nauczania i oferta uczelni wyższych nie podlega w tym wypadku dyskusji. Wszyscy nasi rozmówcy byli zadowoleni ze studiów na wydziale mechatroniki. Co ważne, po zakończeniu nauki absolwenci mogą wejść na rynek pracy z nadzieją na zatrudnienie. Konkurencja oczywiście jest spora, bo to bardzo popularny kierunek, więc co roku kończy go pokaźna grupa przyszłych pracowników, ale rynek oferuje miejsca dla absolwentów. W ciągu pierwszych dwóch tygodni grudnia udało nam się naliczyć w ofertach pracy aż szesnaście propozycji dla inżynierów mechatroników.

Jeśli chodzi o zarobki, rozbieżności są dosyć spore. Absolwent, zaczynając od najniższego stanowiska, niewymagającego doświadczenia, może jednak liczyć na ok. 2200 zł netto. Na stanowisku głównego technologa suma ta wzrasta do ponad 5 tys. zł netto. Najwyższe zarobki sięgają zaś 9 tys. zł netto. Praca w zawodzie jest w dodatku nie tylko w Polsce. Bez większego wysiłku można znaleźć oferty tuż za naszą zachodnią granicą. Niemcy chętnie zatrudniają polskich inżynierów. Oczywiście już w trakcie studiów należy rozglądać się za możliwościami zatrudnienia. Jeśli przyszłego absolwenta będzie ciągnęło do wyjazdu z kraju, warto wcześniej zacząć uczyć się języka, w którym da się potem sprawnie porozumiewać z pracodawcą. W trakcie studiów dobrze jest także szukać doświadczenia i sposobu na wykorzystanie wiedzy w praktyce. Staże, praktyki, a także dodatkowa praca. To wszystko zwiększy szanse na zatrudnienie.

 

Ostatni klocek

Jeśli jesteś kreatywna/y i pracowita/y, to mechatronika będzie z pewnością dla Ciebie doskonałym wyborem. Praca dla absolwentów jest, możliwości zarobkowe są, głównym problemem wydaje się więc to, by zostać absolwentem wydziału. Przetrwanie pięciu lat studiów wymaga dania z siebie bardzo dużo, ale z pewnością to się opłaca. Duża wyobraźnia i wiedza zdobyte na mechatronice pozwolą budować i tworzyć – i nie będą to tylko roboty czy pojazdy z klocków. Wysoki poziom nauczania zapewni zaś na resztę kariery zawodowej pełną głowę wiedzy.