Kawasaki wprowadza na rynek mechanicznego wierzchowca
Na czym polega haczyk? Otóż maszyna, która trafi do produkcji, będzie miała więcej wspólnego z konwencjonalnymi pojazdami producenta motocykli, a tryb „wierzchowy” będzie dostępny jedynie jako symulacja w wirtualnej rzeczywistości. „Symulator jazdy ma zostać ukończony do 2027 roku, a cały system – w tym dane ruchowe, modele 3D oraz informacje uzyskane podczas opracowywania Corleo – ma być wdrożony w branży gier i e-sportu”, czytamy w komunikacie Kawasaki.
Corleo w rzeczywistości ma być pojazdem stworzonym do bezpiecznego pokonywania terenów górskich, łącząc technologię motocyklową z robotyką, aby zapewnić stabilność i zwrotność. Wyposażony w zaawansowaną sztuczną inteligencję, będzie zdolny do pokonywania zróżnicowanych i trudnych terenów, w tym skalistych zboczy oraz przepraw wodnych. Pojazd napędzany będzie silnikiem wodorowym o pojemności 150 cm³, który generuje energię elektryczną do napędzania nóg. Robo-koń zostanie również wyposażony w ekran nawigacji GPS, który poprowadzi jeźdźców, wyznaczając trasy i jednocześnie utrzymując stabilny środek ciężkości „jeźdźca”.
Mirosław Usidus
Źródło: newatlas.com, Fot. Kawasaki