Zostań w domu, zamów taniej!
Nie wychodź z domu i zamów online swoje ulubione pisma 20% taniej. Skorzystaj z kodu rabatowego: czytajwdomu

Opony napompowane pomysłami - Bracia Michelin

Opony napompowane pomysłami - Bracia Michelin
Koncern Michelin, słynny francuski producent opon m.in. dla Formuły 1, nigdy by nie powstał, gdyby nie szczególny zbieg niefortunnych okoliczności. Twórcy potęgi firmy, bracia Édouard i André Michelin (1), mieli inne plany zawodowe, ale to dzięki branży oponiarskiej odnieśli sukces finansowy.

Starszy z braci, André Jules Aristide Michelin (rocznik 1853), ukończył École Centrale Paris, gdzie otrzymał w 1877 r. tytuł inżyniera i otworzył w Paryżu firmę metalową. Młodszy Édouard (ur. 1859 r.) poszedł w ślady ojca, Juliusza Michelin, który pracował w urzędzie celnym, a w czasie wolnym zajmował się malowaniem i litografią. Édouard dla zapewniania sobie utrzymania studiował prawo, a z zamiłowania malarstwo w paryskiej École des Beaux-Arts.

Gdy w 1886 r. próbował sił jako pejzażysta, otrzymał rozpaczliwy list od ciotki, która prosiła go o przejęcie i ratunek rodzinnego biznesu w Clermont-Ferrand. Założone jeszcze w 1832 r. przez dziadka braci Michelin przedsiębiorstwo znalazło się na skraju bankructwa. Firma traciła klientów. Miała co prawda renomę, słynęła z dobrej jakości, lecz produkowane w fabryce maszyny dla rolników były zbyt drogie i coraz bardziej przestarzałe. Odpowiedź Édouarda brzmiała: "tak", jednak zwrócił się do brata o pomoc. André nie tylko znał się na maszynach, miał również doświadczenie biznesowe. Strategię na uratowanie rodzinnego majątku mieli jasno określoną - muszą szukać nowych możliwości sprzedażowych.

W rodzinnej firmie wraz z długami bracia Michelin odziedziczyli tajemnicę wytwarzania gumy z kauczuku, a popyt na gumowe wyroby kreował rozwój motoryzacji i cyklingu. Postanowili spróbować sił więc w tej branży. Od ciotki otrzymali niezbędny kapitał, zmienili też nazwę rodzinnej firmy. I tak w 1986 r. powstała Michelin et Cie.

Skutki wizyty pechowego cyklisty

Początki były jednak trudne, a Michelin była tylko jedną z wielu pomniejszych firm konkurujących z potentatem, Charlesem Goodyearem, który w 1839 roku wynalazł i opracował proces wulkanizacji. Francuzom pomógł przypadek.

W pewne wiosenne popołudnie 1889 r. do ich zakładu zajrzał cyklista, który złapał gumę podczas przejażdżki. Jego rower miał komplet nowo wynalezionych opon pneumatycznych opracowanych przez szkockiego biznesmena Johna Boyda Dunlopa. Pracownicy firmy Michelinów musieli kilka godzin ciężko pracować, aby naprawić przebite ogumienie. Opony Dunlopa były bowiem przyklejone do felg, co znacząco utrudniało ich zdejmowanie i reperację.

Gdy w końcu to się udało, Édouard wybrał się na krótką przejażdżkę tym nowoczesnym bicyklem. Był pod wielkim wrażeniem płynności i szybkości podczas jazdy na oponie wypełnionej powietrzem. Przekonał brata, że przyszłość motoryzacji należy do tego typu ogumienia, a opony pneumatyczne wkrótce staną się popularniejsze niż stosowane powszechnie w tamtym czasie, znacznie mniej komfortowe opony z pełnej gumy, zwane "masywami". Trzeba tylko nieco ulepszyć sposób mocowania opon Dunlopa.

Dwa lata później, w 1891 r. mieli już gotową pierwszą wymienną oponę z dętką, tzw. oponę rozbieralną. Zastosowali innowacyjne połączenie obręczy koła z oponą za pomocą małej śrubki oraz zacisków. Dzięki temu elementy ogumienia były utrzymywane razem. W razie przebicia wymiana nowej opony trwała zaledwie 15 minut, co dziś wydaje się banalne, ale wtedy była to prawdziwa techniczna rewolucja.

Bracia Michelin umiejętnie zadbali też o promocję swojego wynalazku. Mistrz wyścigów cyklistów Charles Terront wystartował na rowerze z gumami Michelin w rajdzie Paryż-Brest-Paryż w 1891 r. W przełomowym występie Terront pokonał trasę tysiąca dwustu kilometrów w czasie 72 godzin, zmieniając opony kilka razy podczas wyścigu. Opona Michelinów wzbudziła zainteresowanie, a firma Michelin znalazła się wśród najważniejszych przedsiębiorstw branży wulkanizacyjnej, oferując początkowo tylko opony rowerowe.

Édouard i André poszli za ciosem. Pracowali nad udoskonaleniem swojego wynalazku. W 1895 r. w rajdzie Paryż-Bordeaux-Paryż wystartowała ich Błyskawica - L’Éclair - jako pierwszy automobil wyposażony w opony pneumatyczne (2). Bracia Michelin rozpoczęli podbój rynku opon samochodowych.

2. Bracia Michelin jadący samochodem L'Eclair z pierwszymi pneumatycznymi oponami w wyścigu z Paryża do Bordeaux - reprodukcja ryciny

Potrzebowali w nowym biznesie skutecznej reklamy. Pomysł stworzenia słynnego ludzika Michelin zrodził się w głowie niedoszłego malarza pejzażysty, Édouarda. Podczas Wystawy Powszechnej i Kolonialnej w Lyonie w 1898 r. uwagę Édouarda zwrócił stos opon ułożonych jedna na drugiej. Widok ten zainspirował go do stworzenia maskotki firmowej.

Projekt słynnego ludzika Bibendum wykonał Marius Rossillon, O’Galop. Biały kolor opon tworzących sylwetkę Bibendum nie był przypadkowy. Dopiero w 1905 r. angielski chemik S.C. Mote odkrył, że wzbogacenie procesu wulkanizacji o dodatek sadzy wzmacnia trwałość gumy. Do czasu tego odkrycia ogumienie zarówno dla rowerów, jak i automobili było w białym kolorze, tak jak ludzik Michelin.

Przewodnik i innowacje

3. Pierwszy przewodnik Michelin z 1900 r.

Firma szukała kolejnych pomysłów, by dogonić największych w branży oponiarskiej - Goodyeara, Firestone i Continental. W 1900 r. André wymyślił przewodnik Michelina (3). Wydana po raz pierwszy z okazji Światowych Targów w Paryżu czerwona książka Michelina dla kierowców zawierała długą listę francuskich miast z adresami miejsc, w których można się zatrzymać i zjeść, zatankować lub naprawić auto. W publikacji nie zabrakło również instrukcji naprawiania i wymiany opon Michelin.

Pomysł na kampanię promocyjną w takiej formie okazał się równie genialny w swojej prostocie. Do kierowców trafiło 35 tysięcy bezpłatnych egzemplarzy czerwonego przewodnika. W 1906 r. firma Michelin zwiększyła zatrudnienie do ponad czterech tysięcy pracowników w fabryce w Clermont-Ferrand, a rok później uruchomiła w Turynie pierwszą zagraniczną fabrykę produkującą opony marki Michelin.

Bracia Édouard i Andre okazali się mistrzami marketingu, lecz nie zapomnieli, jak ważne są dla rozwoju firmy innowacje, z których zresztą firma znana jest do dziś (4). Na początku XX wieku ludzik Michelin, ubrany w nową oponę z bieżnikiem wysadzanym ćwiekami, zapytał kierowców, czy wiedzą, dlaczego on nie wpada w poślizg? Bieżnik Michelin zapewniał lepszą przyczepność i wytrzymałość opony. Kierowcy francuscy byli zachwyceni i masowo wymieniali opony. A bracia Michelin liczyli zyski.

4. Współczesne opony koncepcyjne Michelin i ludzik Bibendum

W czasie I wojny światowej zgromadzony kapitał pozwolił im wyprodukować na potrzeby armii francuskiej dwa tysiące samolotów, z czego sto zbudowali wyłącznie na swój koszt. Samoloty Breguet-Michelin startowały w Clermont-Ferrand z pierwszego na świecie cementowego pasa, który zbudowali bracia Michelin. Już kilka lat przed wybuchem wojny interesowali się lotnictwem i ufundowali nagrodę specjalną Michelin i Pucharu Michelin w konkursach dla francuskich pilotów.

W 1923 r. Michelin oferowało kierowcom oponę Komfort, pierwszą niskociśnieniową oponę (2,5 bara), która zapewniała dobrą przyczepność do drogi i amortyzację wstrząsów. Wartość marki Michelin wzrastała, a firma stała się autorytetem dla milionów kierowców.

Korzystając z pozycji rynkowej, w 1926 r. bracia Michelin wprowadzili słynną gwiazdkę, która szybko stała się cennym i pożądanym trofeum dla hotelarzy i restauratorów. André Michelin zmarł w 1931 roku, Édouard Michelin w 1940 r. Jeszcze w 1934 r. rodzina Michelin przejęła francuską fabrykę samochodów Citroën, postawioną w stan likwidacji. Uratowano ćwierć miliona miejsc pracy, uregulowane zostały roszczenia wierzycieli i tysięcy drobnych ciułaczy. Édouard i André przekazali potomkom potężne imperium, które dawno przestało być jedynie firmą oponiarską.

Mirosław Usidus

Zobacz także:

 "Drukujący" przemysł motoryzacyjny. Oszczędności i śmiałe wizje
Samochód kołem się toczy