Precyzja do 2 mm - GENE-26.5 nadaje robotom ludzką zręczność
Dotychczasowa robotyka borykała się z tak zwaną luką ucieleśnienia (embodiment gap) – znaczną różnicą między cyfrowymi modelami sztucznej inteligencji a fizyczną formą maszyn. Brakowało przede wszystkim danych dotyczących precyzyjnej manipulacji, co ograniczało roboty do prostych, powtarzalnych czynności w ściśle kontrolowanych warunkach. Większość prac fizycznych wymagających ludzkiej zręczności, takich jak operowanie narzędziami, praca z miękkimi materiałami czy koordynacja dwuręczna, pozostawała poza zasięgiem systemów autonomicznych.
Sytuację zmienia zaprezentowany 6 maja 2026 roku przez firmę Genesis AI model GENE-26.5. Jest to multimodalny fundamentowy model robotyczny, który pozwala maszynom na wykonywanie złożonych zadań w czasie rzeczywistym z błędem śledzenia nieprzekraczającym 2 milimetrów. Zespół pod kierownictwem Zhou Xiana i Théophile’a Gerveta opracował system oparty na technice flow matching, który integruje obraz wideo, język naturalny oraz sygnały z czujników dotykowych i proprioceptywnych. Model wykazuje wysoką zdolność do generalizacji – po krótkim, trwającym około 20–30 minut treningu na konkretnym zadaniu, robot potrafi samodzielnie obsługiwać nieznane wcześniej przedmioty.
Kluczem do sukcesu okazało się przełamanie bariery zbierania danych. Inżynierowie wykorzystali autorską rękawicę, która pozwala na bezpośrednie mapowanie ruchów ludzkiej dłoni na mechaniczne palce w skali 1:1. Baza treningowa objęła ponad 200 tysięcy godzin nagrań i pomiarów taktylnych. Dodatkowo proces uczenia przyspiesza symulator Genesis World, w którym dzięki hiperrealistycznej fizyce testy trwające w rzeczywistości tygodnie można skrócić do kilku minut. Jeden punkt danych wygenerowany w symulacji odpowiada 150 godzinom pracy robota w świecie rzeczywistym.
W demonstracjach GENE-26.5 roboty wyposażone w dłoń Genesis Hand 1.0 o 20 stopniach swobody wykonywały czynności dotąd nieosiągalne dla automatów: rozbijały jajka jedną ręką, precyzyjnie pipetowały ciecze w laboratoriach, a nawet grały na pianinie skomplikowane utwory, takie jak „Rush E”. System pracuje z częstotliwością 500 Hz przy opóźnieniu wynoszącym zaledwie 3 milisekundy, co pozwala na błyskawiczną korektę ruchu w odpowiedzi na zmiany w otoczeniu.
Technologia ta otwiera drogę do budowy uniwersalnych robotów zdolnych do natychmiastowego wdrożenia w przemyśle motoryzacyjnym przy układaniu wiązek kabli – co dotychczas uznawano za jeden z najtrudniejszych problemów automatyzacji – oraz w zaawansowanej diagnostyce medycznej. Eric Schmidt, jeden z inwestorów projektu, przewiduje, że opanowanie precyzyjnej manipulacji fizycznej przez AI doprowadzi do głębokiego przekształcenia globalnej gospodarki, wprowadzając maszyny do środowisk wymagających najwyższej sprawności manualnej.
Źródło: https://www.foxnews.com/tech/new-ai-brain-lets-robots-move-like-humans