Zostań w domu, zamów taniej!
Nie wychodź z domu i zamów online swoje ulubione pisma 20% taniej. Skorzystaj z kodu rabatowego: czytajwdomu

Opałek FOOTY Racing czyli "Ahoj, małe żagle!"

Opałek FOOTY Racing czyli "Ahoj, małe żagle!"
Mija dokładnie dwanaście lat, od kiedy - wraz z publikacją w "Na warsztacie" artykułu "Opałek - nasz skrzat wśród regatowych radiojachtów" - rozpoczęła się historia klasy FOOTY w Polsce. Przez ten czas klasa bardzo się rozwinęła, a i Opałki nie zostały w miejscu. Dziś przyjrzymy się tej konstrukcji, udoskonalonej przez Rafała Kowalczyka (aktualnego mistrza Polski), od kilku lat właściciela najlepszej jednostopowej żaglówki RC w naszym kraju.

Jednostopowe żaglówki RC (ok. 30 cm długości) zaczęły rywalizować w regatach zupełnie niedawno, bo w 2007 r. Dziś rozwijają się na całym świecie! Proste reguły, niewielkie koszty budowy i poręczne wymiary pozwalają niemal każdemu łatwo uczyć się podstaw żeglarstwa, cieszyć się wiatrem i wodą oraz wspaniałymi regatowymi emocjami - choćby i w przydomowym basenie!

Entuzjaści tej sympatycznej klasy chętnie pomagają nowym adeptom swojego konstruktywnego hobby, a znaleźć ich można w ponad trzydziestu krajach i wielu miejscach w Internecie. Zainteresowanym polecam szczególnie domową stronę Międzynarodowego Stowarzyszenia Klasy Footy (IFCA) www.footy.rcsailing.net oraz polską stronę tej klasy www.facebook.com/footy.pol.

Opałek regatowy - czyli szkoła mistrzostwa

Od czasu wspomnianego młodotechnikowego artykułu z czerwca 2009 r. powstało łącznie ok. trzysta modeli zbudowanych w oparciu o nasz sympatyczny projekt. To właśnie z Opałkiem uczyli się miniaturowego żeglarstwa regatowego modelarze-szkutnicy nie tylko z Polski, ale i Czech, Niemiec, Anglii, Holandii,USA, Kanady, Hiszpanii, Węgier, Włoch, Rosji, a nawet Nowej Zelandii. Powstało też wiele jego modyfikacji - zarówno oficjalnych (aktualnie budowane są już dziewiętnaste wersje (1.9.9), jak i ciekawych, choć pojedynczych wersji rozwojowych w wielu krajach, dla których punktem wyjścia był podstawowy projekt.

1. Dzięki swojej klasycznej, drewnianej konstrukcji Opałek stanowi interesujący temat zajęć w pracowniach modelarsko-szkutniczych - i to nie tylko dla chłopaków!
2. Koledzy z Czech (gdzie nazwa Opálek jest nawet synonimem klasy FOOTY!) zbudowali wiele pięknych modeli według młodotechnikowego projektu. Rozwijali go m.in. przez wprowadzenie laminatowych kadłubów (typ Opálek-Chmelka) i sztywnych pokryw kokpitowych.
3. Opałki zawędrowały nawet na południową półkulę - jeden z dwóch przepięknych, nowozelandzkich Opałków w wykonaniu użytkownika Antipodes można zobaczyć na forum www.rcgrups.com. Ciekawe rozwiązania to m.in. śrubowe mocowanie balastu i laminowane szkłem, sklejkowe płetwy.

Od 2013 r. na naszych akwenach króluje jednak wyjątkowy Opałek (o numerze rejestracyjnym POL 15) zbudowany przez Rafała Kowalczyka z Wrocławia, z przeznaczeniem do wygrywania regat. W odróżnieniu od zwykłych modeli tej serii jest on przede wszystkim lżejszy, ma inną płetwę sterową i od kilku sezonów również wiele pojedynczych żagli na różne warunki pogodowe.

4. Nasi bratankowie z Węgier zastosowali ciekawe otwory inspekcyjne z pokrywek po mleku dla niemowląt (fot. Zsolt Surman).
5. Koledzy z Holandii, podobnie jak i Włosi, eksperymentowali z różnymi rodzajami takielunków.
6. Ola (jedna z naszych najbardziej urodziwych skipperek) od początku startuje zawsze pięknymi Opałkami - ostatnio z wielobrytowymi, szytymi żaglami i zmodyfikowanym kształtem kadłuba.

Doświadczenia długo i sumiennie zbierane przez wielokrotnego mistrza Polski w klasie mogą być jednak wykorzystane także przez użytkowników dotychczasowych wersji pierwszej polskiej żaglówki FOOTY - a to dlatego, że wiele z zastosowanych tu rozwiązań da się przenieść również do starszych modeli.

7. Mistrzowski Opałek Rafała Kowalczyka trafił na czerwcową kartę tegorocznego kalendarza FOOTY, zawierającego przykłady najlepszych modeli tej klasy na świecie. 
8. W odróżnieniu od większości modeli Opałków wykonanych w oparciu o standardowe plany i zestawy materiałowe, regatowy Opałek POL 15 ma wiele kompletów żagli na rozmaite sytuacje - dzięki temu jest niepokonany w każdych warunkach pogodowych.
9. Ten typ takielunku został nazwany McRig. Technologię montażu ciętych pirografem, dwuwarstwowych żagli z najlżejszej folii podpatrzyliśmy w modelach angielskich typu ICE. Przyjrzyjmy się więc widocznym szczegółom przedniej części żagla i mocowaniu rurek węglowych do stalowej "zetki"…

McRig znaczy więcej mocy

Ten jednożaglowy takielunek, McRig, niewystępujący w większych jednostkach, został spopularyzowany właśnie w naszej, najmniejszej klasie modeli regatowych. Stosuje go coraz większa grupa sterników FOOTY i ma to swoje (aerodynamiczne!) uzasadnienie. Żagiel pojedynczy lepiej łapie wiatr, dając w większości przypadków przewagę nad konkurentami stosującymi podwójne żagle o podobnej powierzchni.

10. … a potem jego tylnej części wraz z przeciwciężarem (ten balast częściej wykonujemy z lutowniczego cynolu)…
11. … oraz topowi masztu z żurawikiem napinającym górny róg żagla.

Zastosowane w opisywanym dziś projekcie maszty osadzane są w dotychczasowych gniazdach, a różnicę średnicy (>2-6 mm) redukuje się przez panewki ślizgowe (w tym przypadku teflonowe).

12. Prócz żagli przewagę tej jednostce daje również lekki kadłub. Szkielet wykonano z lekkiej balsy zamiast sklejki, natomiast poszycie jest blisko trzykrotnie cieńsze (PVC 0,15 mm zamiast typowego PVC 0,40 mm). Łącznie z nieco lżejszym balastem (180 zamiast 200 g) daje to min. 100 g przewagi na starcie nad standardowym modelem tego typu. W Opałku POL 15 pozostało standardowe serwo szotów, zaś mniejsze są serwo kierunkowe, odbiornik i pakiet zasilania (Li-Po 3,7 V z przetwornicą
do 5 V). Kokpit zaklejany jest bezbarwną folią samoprzylepną.

Do wykonania takiego typu żagli polecane są: sprężysty pręt stalowy 2 mm na część łączącą maszt, rurki węglowe 3/2 mm, pręt stalowy 1 mm na żurawik topowy, cienka folia PE (najcieńsze reklamówki), dodatkowo taśma samoprzylepna na wzmocnienia, linka i żywica epoksydowa.

13. Prócz kształtu żagli widoczną na pierwszy rzut oka modyfikację stanowi płetwa sterowa. Wystawiona za rufę na dodatkowej listwie, ma oś obrotu 15 mm za pawężą. Daje to większy moment sterujący w stosunku do zwykłego Opałka.
14. Proporcje kadłuba łatwiej zobaczyć na tle centymetrowej siatki.
15. Wrzecionowaty kształt balastu (180 g) jest typowy dla topowych konstrukcji. Właściciel chce go jednak jeszcze wysmuklić - podobnie jak przekrój płetwy balastowej.

Pręt o średnicy 2 mm włożony jest na głębokość 50 mm w przednią rurkę węglową i przyklejony do rurki bomowej. Połączenie to dodatkowo wzmacnia omotka z nici. Rurki teflonowe przyklejone są do części masztu, wchodzącej w gniazdo w pokładzie.

16. Dziewięć lat temu napisałem, że modele tej klasy można przynieść nad wodę w przysłowiowej reklamówce… Owszem, można. Ale klasowe modele na regaty transportuje się jednak
w odpowiednio wykonanych pudełkach!
17. Przygotowanie modelu do startu, wymiana takielunku czy drobne poprawki pomiędzy biegami nie stanowią problemu, o ile przećwiczyło się to na wielu treningach…
18. … a wtedy inni gonią nas!

Zaleca się wykonanie minimum trzech wielkości żagli do różnych wartości wiatru (topowi zawodnicy mają ich nawet dwukrotnie więcej). Prawidłowe dobranie geometrii żagli to często decydujący element sukcesu. Pewne korekty ustawienia aero-hydro możliwe są dzięki regulowanej pozycji płetwy balastowej.

19. Do zobaczenia na najbliższych, Międzynarodowych Mistrzostwach Polski FOOTY 2018 - 16 i 17 czerwca we Wrocławiu!

Nowa płetwa sterowa

Ster kierunku za rufą jest skuteczniejszy niż podkadłubowy, ze względu na dłuższe ramię działania (podobny efekt jak przesunięcie się do tyłu na poziomej huśtawce). Zamontowanie steru za rufą nie jest skomplikowane - w standardowym modelu wystarczy dokleić dodatkową listwę na pawęży i na niej zamocować na zawiasach modelarskich (lub wykonanych samodzielnie z puszki) płetwę według rysunku wykonawczego.

Otwór na popychacz należy wyciąć w pawęży (wrędze rufowej), ale serwa kierunkowego nawet nie trzeba będzie przemontowywać. Podobnie jak w poprzedniej wersji, ta płetwa powinna obracać się po 45° w obu kierunkach.

Więcej szczegółów wykonawczych pokazują zdjęcia i rysunki ilustrujące ten artykuł. Dokładne plany do budowy tego modelu (poszerzona wersja rysunków w wersji PDF i w skali 1:1) dostępne są na stronie naszego miesięcznika - www. mlodytechnik.pl - oraz na www.MODELmaniak.pl.

Do zobaczenia nad wodą!

Paweł Dejnak